Image
Top
Menu
Październik 13, 2019

O larpach ze służbą i służbie na larpie,

czyli jak zamienić grę w okruch Downton Abbey.

W roku w którym do kin trafia filmowa wersja Downton Abbey, co niezbicie dowodzi popularności tej produkcji, ja nadal zastanawiam się nad fenomenem serialu. Jakimi zabiegami tak prosty pomysł można było zmienić w majstersztyk. Z krótkiego opisu na portalach filmowych czy wikipedii możemy jedynie wyczytać, że opowiada o iście sielankowym życiu w angielskim dworku, gdzie obowiązkiem posługujących jest podawanie do posiłków, sprzątanie, bieganie za sprawunkami swoich pracodawców oraz dogadzanie ich gościom w trudach codziennego życia. To jednak opis, który można uznać za co najmniej powierzchowny, pomijający dokładne sytuacje, w których udział biorą nasi bohaterowie (często nieprzetłumaczalne, jeśli się ich nie obejrzy), emocje, których doświadczają, ich miejsce w uniwersum, które, choć zawierające realia historyczne, stworzone jest na potrzeby opowiedzenia pewnej historii… ale o tym wszystkim przecież możemy napisać larpy.

służba na larpie Enuma elis: dom początku i końca, 2018, autor Karol Szafrański

Opowiedzmy sobie historię o podobnym dworku, o perypetiach Upstairs i Downstairs, Góry i Dołu. Najczęściej spotykanym problemem w opowiadaniu historii służby czy funkcjonowania domów między XIX a XX wiekiem jest to, że mało które z nas mieszkało w miejscu zbliżonym warunkami do domów europejskich czy amerykańskich arystokracji. Natomiast swoją wiedzę na ten temat pozyskujemy bardzo udanie z literatury, filmów czy seriali. O opowiadaniu historii wiemy dużo, ale czy o czymś nie zapominamy? Czy wiemy z czym wiąże się granie pokojówką, czy lokajem? Poniżej moje subiektywne mini-kompendium wiedzy o-rzeczach-o-których-pewnie-nie-pomyśleliśmy. 

Preprodukcja [do Twórców]

Światła, kamera i…. akcja! Ale zanim akcja zajmijmy się preprodukcją larpową. O czym powinniśmy pomyśleć na poziomie projektowania postaci i relacji, jakie aspekty logistyczne warto zawrzeć w informacjach przed grą, a jakie na warsztatach?

Gra w grupie

Wybór postaci ze służby wiąże się przede wszystkim z wyborem postaci grających w grupie. Grupie, która pomimo harmonogramu i wydarzeń specjalnych dostępnych dla Góry, ma swoje stałe części dnia, umiejętności, kwalifikacje i przyzwyczajenia. Która od wielu lat funkcjonuje w swoim własnym towarzystwie, dzieląc ze sobą prace, obowiązki, a nierzadko też pokoje i przestrzeń osobistą. Grupa, której części często nie posiadają życia prywatnego poza domem swoich pracodawców.

Tworząc larpa o służbie i dla służby powinniśmy szczególnie zwrócić uwagę na dzieje poszczególnych bohaterów osadzone w historii wiele lat przed rozpoczęciem naszej fabuły. Dobrze sprawdzą się tu wątki osobiste, plotki o poszczególnych postaciach. Z całego tłumu służby możemy także wyróżnić podgrupy – ustalić, czy mężczyźni mają inne obowiązki niż kobiety, czy stajenni i służba niższego szczebla powinna mieć wstęp na salony do podawania posiłków i tak dalej. To, zależnie od ilości postaci może zbudować nam kolejne poziomy skomplikowania i relacji, także dynamiki w grupachy i między nimi. Ważne jest ustalenie hierarchii oraz sposobu zarządzania. W wątkach postaci starych służących możemy zawrzeć historię miejsca, w którym rozgrywa się akcja. Służba rodzinna, czy przyjezdna może nie wiedzieć nic o miejscu, w którym jest, ale to dzięki zestawieniu ich w kontraście z “domową” służbą sprawdzą nam się wątki niechęci klasowej, czy odmiennego traktowania obowiązków w różnych częściach naszego uniwersum. To pozwala graczom na granie w kontrastach: czy ktoś łamie określone w naszym domu zasady? dlaczego to robi? jak z tego powodu mogę go traktować?

Logistyka

Służba to osoby, które najlepiej znają miejsce swojej pracy (w przypadku służby domowej) lub ludzi, z którymi przyjechali (w przypadku służby rodzinnej, czy osobistej). Umiejętności i wiedzę postaci musimy w przystępny sposób przekazać graczom, a tu z pomocą przyjdzie nam oprócz zawartości karty postaci także logistyka, która będzie miała ogromny wpływ na poziom komfortu graczy podczas larpa. 

Służba-nie-służba

Jako Twórca musisz na wstępie podjąć decyzję czy chcesz, żeby gracze wypełniali obowiązki służby, jakie obowiązki mają to być i jaki jest ich cel podczas gry. Czy są to realne zapotrzebowania  – jak podawanie do posiłków – czy fluff – sprzątanie pokoi, pomoc przy ubieraniu gości, bieganie z bilecikami itp. Które z tych elementów możesz opisać wcześniej? Czy możesz pomóc graczom w ich realizacji lub nauce – poprzez warsztaty, materiały drukowane lub odesłanie do materiałów audiowizualnych? Im wcześniej to zrobisz, tym więcej dasz swoim graczom czasu na przygotowanie. Które z obowiązków powinni wykonać gracze, i jak powinni w tym odciążyć ich pracownicy naszej miejscówki. Czy wymagasz od swoich uczestników, żeby wiedzieli, którym graczom gości podać odpowiednie posiłki, czy chcesz, żeby gracze nosili między piętrami ciężkie talerze i wazy z zupami, a później sprzątali po gościach brudne naczynia? Czy to sprawi, że ich gra będzie ciekawsza? Czy zwiększy to poziom ich przygotowania do gry i komfort podczas odgrywania?.

herbatka, larp Enuma elis: dom początku i końca, 2018, autor Karol Szafrański

Służba a harmonogram larpa

Pobudka, poranne ablucje, zbiórka w rzędach. Codzienne zebranie służby, gdzie omawiane jest menu i przydzielane poszczególne zadania dla pokojówek i lokajów to czas na rozegranie wewnętrznych wątków grupy. Wszystkie obowiązki powinny mieć swój wyznaczony czas i harmonogram tak, aby działania służby pozostawały podczas dnia nienaganne (oczywiście in-game). Na nas, jako Twórcach spoczywa obowiązek dostarczenia planu wszystkich tych działań i dostępu do nich graczom – a w szczególności rozkładu posiłków tak, żeby rano głodna służba nie czekała ze śniadaniem na to, aż wszyscy gracze gości skończą jeść, a wieczorem nie patrzyła tęsknie na obiadokolację, którą może skubać dopiero po 21. 

Pokoje-nie-dla-gości

Często zapominamy, że służba to osoby, które w towarzystwie gości czy swoich pracodawców nie mogą usiąść i razem z nimi napić się “herbaty” – jeśli Twój larp nie ma strefy off-game z dostępnymi krzesełkami i napojami (a jest grą wielogodzinną), zastanów się nad dostawieniem kilku siedzisk czy postawieniem napojów w miejscach, gdzie wstęp mają jedynie służący i gdzie mogą przebywać “na swoim”.

Pokoje-dla-gości

W każdej grze przydatne są plany oraz mapy. W przypadku służby szczególnie ważny jest rozkład pomieszczeń wraz z ich dostępnością dla gry oraz rozlokowanie poszczególnych osób w pokojach (hotelowych, czy gościnnych). Najdokładniej układ pokoi powinna znać służba. Ułatwia to graczom przydzielanie fabularnych obowiązków oraz odpowiadanie na niewygodne pytania graczy – gości czy dostarczanie korespondencji do odpowiedniej osoby. Oprócz map i planów pomieszczeń przydatne są też księgi gości, wejść i wyjść, czy po prostu spis graczy wraz z postaciami w strefie off-game.


rozkład pokoi z wyszczególnieniem części dla służby

Warsztaty

Jeśli twoi gracze na larpie mają podawać i służyć do posiłku, a ty jesteś niesamowitym szczęściarzem i w twojej puli zgłoszonych masz wystarczająco dużo chętnych zawodowych kelnerów – pomiń ten punkt. Jeśli nie, zapewnij swoim graczom szkolenie z podawania do stołu. Niech przećwiczą to razem, nosząc na sobie chociaż część stroju – tu dają się we znaki zbyt długie rękawy, rąbki od sukienek i włosy opadające falą do talerza z zupą. Dostarcz swoim graczom propozycje ustawień i obsługi poszczególnych stołów, szybkości zabierania talerzy, nalewania napojów. Ustal, gdzie ma znajdować się służba, gdy goście jedzą. 

Przeprowadź także szkolenie z savoir vivre swojego uniwersum – pokaż, jak powinna zachowywać się służba na korytarzach, jak powinna zwracać się do swoich pracodawców. Jeśli ważna w Twojej grze jest hierarchia, zapoznaj ze sobą graczy, wcielających się w postaci gospodarzy ze służbą. Jeśli pominiesz jakiś z aspektów, nie przejmuj się. Po prostu im więcej ram ustalisz, tym bardziej gracze będą zwracali uwagę na odstępstwa od zachowań przewidywalnych, standardowych, co napędza fabułę w scenach zbiorowych, na przykład posiłków.

Ostatnie wątpliwości

Teraz pozostaje dylemat: czy główne postaci ze służby powinny być NPCami, czy raczej zwykłymi graczami. To trudna decyzja i zależy oczywiście od wielu aspektów danej gry, ale ja jestem zdania, że służba nie musi być grana przez postacie niegrywalne. Możliwe, że wybrani na te role gracze będą mieli więcej pracy logistycznej, więcej zadań i wątków. Będą na grze bardziej rozpoznawalni. Takie warunki przyjęcia roli potrzebują wcześniejszej komunikacji obowiązków, jakie będą mieli na grze i informacji co do założeń larpa. Dobrze, jeśli gracze do głównych ról wyznaczeni zostaną z castingu, będą bardziej doświadczeni lub obeznani z tajnikami posługiwania oraz savoir vivre (ale czasem jeden sezon DA też wystarczy).

Bohater swojego serialu – czy służba, czy to postać dla mnie?  [do Graczy]

Służba to ciężki kawałek chleba, także larpowo. Jeśli decydujemy się na granie służbą, dostaniemy zapewne dużo bliskich i bardzo szczegółowych wątków z innymi osobami z grupy, relacji społecznych, opartych o różnice klasowe czy w wychowaniu. W miejscu larpa będziemy mogli poczuć się jak w domu, wejść tam, gdzie inni gracze nie mają wstępu, zobaczyć rzeczy, które czasem są dla innych ukryte. Służba to przede wszystkim postacie pod ciągłym nadzorem, “na świeczniku” i pod obserwacją pracodawców i gości. Będziemy mogli też tworzyć nowe i wypełniać już istniejące wątki innych postaci, czasem po prostu przebywając w pomieszczeniu czy wykonując dla nich drobne prace. Pomimo tych wszystkich zalet, postaci służby są zwykle dość specyficzne i wymagają od nas jako graczy nieco więcej uwagi oraz wysiłku. Poniżej kilka aspektów tych postaci, które na pierwszy rzut oka mogą nie wydawać się oczywiste. Mały tip: jeśli którykolwiek z poniższych punktów gry jest twoim triggerem albo po prostu nie bawi Cię granie na tego typu relacjach, wątkach czy obowiązkach, prawdopodobnie gra służbą nie jest dla Ciebie.

Gra w grupie NO 2

(Jeszcze raz) Postacie służby przede wszystkim opierają się na wątkach i historiach związanych z ich życiem w danej, małej społeczności, którą sami tworzą. To miejsce z hierarchią i zasadami, według których żyje się pewnie już kilka dekad. To bliskie relacje z graczami, wiele wątków, animozji i plotek. Jeśli twoim głównym celem na larpie jest łamanie konwenansów i szokowanie, wybierz postać raczej z bohemy niż z nizin społecznych.

Strój i rekwizyty

Jeśli służba na larpie, na który masz zamiar się wybrać nosi się jak klasyczni posługujący z angielskich domów, zapomnij o pięknych sukniach, torebkach, płaszczach i smokingach. Na kilka dni twoim strojem staną się zwykle bawełniane ubrania – skromne sukienki z kołnierzykami, koszule, białe rękawiczki i fartuchy. To stroje wygodne, nie wymagające zbyt dużego przygotowania, nie ograniczające ruchów. Jeśli masz taką możliwość, przygotuj sobie kilka rekwizytów, które pozwolą ci ubarwić i spersonalizować własny strój – na przykład ulubione rękawiczki, chusteczka materiałowa z inicjałami, zeszyt, broszka po matce, książka z zapiskami lub naszyjnik. Pomimo tego, że będziesz chodzić w mundurku, nie musi on pozostać bezosobowy. 

pokojówki i główna pokojowa na larpie Enuma elis: dom początku i końca, 2018, autorka Małgorzata Świerczak

Zmęczenie

Pomimo tego, że obsługa restauracji, hotelu czy sami mistrzowie gry wspomagani przez NPCów starać się będą ze wszystkich sił wyręczać Cię w trudach posługi, i tak będziesz zmęczony. Dodatkowe bieganie po piętrach za sprawunkami, donoszenie napojów, obchody pokoi, sprzątanie wiążą się z fizycznym zmęczeniem, które rzadko bierzemy pod uwagę, wybierając postać. Bycie służbą na kilka dni lub kilka godzin podczas posługiwania do posiłków oznacza dla Ciebie co najmniej godzinne stanie wyprostowanym pod ścianą i obserwację jedzących gości. Jeśli nie możesz tak długo stać lub nosić cięższych rzeczy (jak waz pełnych jedzenia), poinformuj o tym swoich współgraczy tak, żeby twoje fizyczne ograniczenia nie stały się niezamierzonymi wadami twojej postaci. Podczas posługi ustalcie wspólnie dyżury albo podział obowiązków. A nade wszystko przyjedź na grę w wygodnych, rozchodzonych butach.

księga gości, larp Enuma elis: dom początku i końca, 2018, autor Karol Szafrański

Upstairs… Downstairs [do Graczy i Twórców]

Twórco, czy pamiętasz jeszcze o warsztatach, które przeprowadzałaś/eś dla graczy służby i wszystkie założenia gry, które się z tym wiązały? Tak? To teraz powtórz to wszystko, w skróconej formie graczom grającym wyższe sfery. Oni także muszą wiedzieć, jak powinna się zachowywać służba. Dodatkowo, warto wyznaczyć zasady według których powinna przebiegać interakcja pomiędzy Górą i Dołem na Twoim larpie (tak, Tobie Graczu też te zasady się przydadzą). Moja propozycja to:

#1 nie bądź dupkiem

Jeśli tej zasady nie masz jeszcze w swoim regulaminie, dodaj ją tutaj. Wyśmiewanie osobistych pomyłek graczy, klaskanie na nich i strzelanie palcami, poniżanie ich z powodu tego, jakie postaci grają to nie zachowania, które chcesz obserwować na swojej grze. Zakomunikuj to swoim graczom. Zapoznaj uczestników z harmonogramem i rozkładem posiłków służby tak, żeby nie przedłużali posiłków, na które gracze służby nadal czekają. Wytłumacz ograniczenia, jakie posiadają grający służbę względem wynajmowanych przez Ciebie lokacji (np. MOGĄ wynosić napoje z pokoju jadalnego, ale NIE MOGĄ przynosić gościom śniadań do łóżka).

#2 ustal słowa bezpieczeństwa

Ustal dla swoich graczy służby słowa niefabularnego odmówienia wykonania danego zadania. Każda wariacja na temat “Szanowna Pani, Tom to zrobi…”, wykorzystywanego na Enuma elis sprawdzi się odpowiednio. Daj graczom służby możliwość niezrealizowania zadania, zakomunikowania, że nie chcą wykonywać czynności (chociaż ich postać z pewnością nie mogłaby tego odmówić) bez wychodzenia z gry, czy przekazania tego innymi słowami bezpieczeństwa. 

larp Enuma elis: dom początku i końca, 2018, autor Karol Szafrański

#3 ustal zasady interakcji

Zakomunikuj graczom służby na jakich zasadach działa miejsce Twojego larpa, jak wygląda granie z Upstairs – ich pracodawcami – czy mają o nich jakieś ogólne zdanie oprócz osobistych, zapisanych w kartach. Warto wszystkim przekazać ogólnodostępną wiedzę, która może później zamienić się w plotki. I najważniejsze – powiedz jak mogą tę wiedzę przekazać dalej, do gości. 

Co do graczy Góry, zadbaj o to, żeby wiedzieli o co mogą prosić służbę.  Tu z pomocą przyjdzie nam kolejna mini-lista z przykładami: posługi mniejsze i większe (“Carl, przynieś nam kieliszek białego wina”, “Pokojówko, pójdź po mojego męża do pokoju 23, na pewno jest już gotowy”), listy odręczne przekazywane na papierze (które na pewno po drodze zostaną przeczytane), pomoc w ubieraniu – posługiwanie o konkretnych godzinach, pomoc w założeniu sukni, zawiązaniu gorsetu czy zapięciu spinek do mankietu, bardzo pomocne przy rozwijaniu osobistych relacji Góry i Dołu, pomaganie w eventach (zamiast dodatkowych NPC). Daj możliwość Upstairs “zrobienia” innym gry.

Pułapka konwencji [do Twórców i Graczy]

Każdy napisany przez nas larp, który będzie miał w sobie elementy oraz postacie służby – czy jest to dworek angielskim w 19xx-stym, dom na skraju lasu, w którym mieszkają Przedwieczni, czy wreszcie zjazd dawno nie widzianych znajomych, z których każdy przybył na spotkanie ze swoim podwładnym – powinien wyznaczyć ramy, w których porusza się ta specyficzna grupa ludzi. Dzięki określonym zasadom i realiom (czy według dokładnego designu, czy według adaptacji realiów historycznych) gracze będą mogli znaleźć odstępstwa od reguły, wyjątki i dziury, które naprowadzą ich na złamane historie i wątki, zwykle ukryte dla wprawnych oczu gości i obserwatorów. Nie hamujmy się przed wstawieniem do swojego designu kilku słów o służbie na larpie – napiszmy o kim mówimy, jak ci ludzie wyglądają, jaki przysługuje im status, dlaczego są w tym miejscu. To poszerzy aspekty Twojej gry i pozwoli na uwolnienie wątków, które czasem mogłyby nie wyjść na światło dzienne. 

Grając, starajmy się znajdować te ramy, które wyznaczyli nam MG i spróbować znaleźć swoją postać ograniczoną nimi. Czy w pełni się w nie wpisuje? Co wystaje i nie pasuje? Jak możemy rozwinąć to podczas samego larpa?

larp Enuma elis: dom początku i końca, 2018, autor Karol Szafrański

Nie mam wątpliwości, że to nie wszystkie pytania i tylko kilka odpowiedzi, które można było przytoczyć w temacie służby. Wiele punktów i zadanych pytań może mieć sens także przy designie gier innych niż takie z XX-wieczych zamków. Mam nadzieję, że przyda się Wam – Twórcy i Gracze to małe kompendium wiedzy i dzięki temu wszyscy będziemy mogli tworzyć lepsze i pełniejsze gry, a podjęcie decyzji co do larpowych wakatów służby stanie się łatwiejsze. 

@autor Anna Laleczka Kowalska

Submit a Comment