berlin dating scene from bad widder frau flirten whatsapp frankfurt frauen kennen lernen deutsche frau in hamburg flirt mann frau milwaukee bekanntschaften rathenow bb
Image
Top
Menu

Larp Urban Tribes Mamihlapinatapai

Autor: Andrzej Pierzchała
Liczba graczy: 3 – 50
Czas trwania:
brak danych
Setting:
realizm magiczny, Urban Tribes
Typ gry: chamber, terenówka
Zapotrzebowanie na rekwizyty: od niskiego do wysokiego

Opis fabularny:

Urban Tribes jest opowieścią o poszukiwaniu magii – w otaczającym nas świecie, w marzeniach i we wspólnie przeżywanych opowieściach. Wspólne tworzenie opowieści zaś jest najwyższą formą magii praktykowaną przez miejskie plemiona. W tym świecie każdy z nas przeżywa więcej niż tylko jedno życie i każde z nich jest tak samo prawdziwe.

Urban Tribes Mamihlapinatapai to opowieść o cyklu: Cyklu Roku i Cyklu Życia. To opowieść o magach podążających za cyklem i poszukujących stałości. Zdarzeń, powinności i możliwości uregulowanych i ustabilizowanych, dających ich życiu poczucie kontroli i ładu. 

Mamihlapinatapai jest to zbiór ośmiu scenariuszy opartych na ośmiu Wielkich i Małych Sabatów celtyckich. Drodzy gracze, nie jesteście jednak skazani na celtyckie podejście do proponowanych fabuł. Święta i punkty roku obchodzone w ramach celtyckiego Koła Roku, jak wskazano w konkretnych scenariuszach, znajdowały swe miejsce w kalendarzach i obchodach wielu ludów i kultur. Łatwo więc w razie potrzeby dopasować je do kulturowości Waszych postaci. Polecam jednak spróbować wersji celtyckiej, bowiem pod nią przygotowano materiały. 

Koło roku jest powtarzalnym cyklem. Nadchodzi zmrok w oznaczonym kalendarzem księżycowym dniu i rozpoczynają się obrzędy i obchody. Święta wskazują ludziom, kiedy mają orać, kiedy siać, kiedy zbierać, a kiedy odpoczywać. Kiedy szykować się na mrozy i zimę, kiedy chronić plony przed jesiennymi burzami. Magom mówią, kiedy nadchodzi czas cyklu w którym należy dopełnić przysiąg, obowiązków czy niechcianych obietnic, kiedy podtrzymać magiczne kręgi, kiedy zerwać więzi. 

Lecz obowiązki to ciężar. Powinność to cena. Przysięga to ryzyko. I nieważne jakie potrzeby oczekują na realizację, nieważne jakie emocje drżą w człowieku – ma się czasem nadzieję, że najgorszym szajsem zajmie się ktoś inny.